poniedziałek, 24 czerwca 2013

[Turystyka]Czas na babski wieczór!

Mój tata kocha górskie wyprawy. Raz w roku wraz z kolegami z pracy wyjeżdża na cztery dni w pobliskie Bieszczady. W tym czasie jak jeden mąż błądzą wybranymi trasami, organizują wieczory przy ognisku i pozostałych męskich rozrywkach. W tym roku także mama postanowiła sobie wyjechać, ale do renomowanego spa. Dla niej to idealna forma relaksu. Naturalnie nie obyło się bez adekwatnych przygotowań. Zdecydowali wybrać się w związku z tym do galerii. Mama miała zamysł sprawić sobie jakiś strój kąpielowy, kilka koszulek i bieliznę. Tata oczywiście musiał odwiedzić sklep sportowy. Ostatnim razem na wyjeździe strasznie padło i był niepocieszony, że nie ma odpowiedniego okrycia wierzchniego. Szczególnie chciał przymierzyć kurtki The North Face, które tak mu polecali koledzy. Rzekomo perfekcyjnie spisują się w każdą pogodę. Miał co prawda problem z rozmiarem i dopasowaniem koloru, ale szczęśliwie wyszło, że na magazynie zostało kilka fajnych sztuk. Wrócili ze swojej wyprawy obładowani torbami. Później jednakże wyszło, że zapomnieli o paru innych rzeczach i muszą pojechać drugi raz. Ja natomiast jestem bardzo szczęśliwa, ponieważ przez cztery dni będę miała mieszkanie tylko dla siebie. Czas zwołać dziewczyny na babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina

[Uroda]Co kupić rodzicom z okazji rocznicy?

Wreszcie zabrałyśmy się z siostrą za opracowanie niespodzianki dla taty i mamy z okazji rocznicy ich ślubu. Często narzekali, że wcale nie pamiętamy o tak istotnej dla nich dacie. Tym razem więc musiałyśmy się postarać i nadrobić stracone lata! W naszych wstępnych projektach widniały 2 pozycje. Postawiłyśmy równocześnie na weekend w Bieszczadach, w spa, jak i drobne upominki. W wypadku taty nie było kompletnie problemu. Bardzo dobrze wiedziałyśmy, iż marzy mu się zbiór płyt Lady Pank i Beaty Kozidrak. Sprowadziłyśmy je przez internet, bo tak było szybciej i zostało nam wyłącznie zmierzyć się z podarunkiem dla mamy. Wiedziałyśmy, że podobały się jej jakieś szczególne kosmetyki i nawet kiedyś nam o tym mówiła. Dobrze, że siostra rozważnie to zanotowała. Chodziło o kremy marki Dr Irena Eris, które również zamówiłyśmy przez oficjalną str onę sklepu. Wszystko układało się idealnie! Pozostała nam wyłącznie organizacja przyjęcia i upieczenie tortu. Przy okazji naszych zakupów wstąpiłyśmy po parę rzeczy dla siebie. Siostra zawlekła mnie chyba do wszystkich drogerii i aptek w poszukiwaniu Emolium dla swojej córeczki. Myślałam, że zwariuję! Do oficjalnego przyjęcia pozostał prawie tydzień. Czeka nas wciąż mnóstwo pracy, ale mamy nadzieję, iż niespodzianka sprawi im ogrom radości. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda

[Rozrywka]Idealny pomysł na weekend

W końcu zbliża się wytęskniony koniec czerwca i znowu będę mogła pojechać na wyjątkowe targi kwiatowe. Praktycznie co roku zjeżdżają tu wystawcy zwierzą, roślin i przeróżnych kosmetyków. Co więcej wszystkie artykuły są naturalne. Zdecydowanie lubię tam jeździć. Zawsze z mamą odnajdziemy jakieś śliczne kwiatki na balkon w nader przystępnych cenach. Całość stanowi olbrzymi kompleks, który obejmuje aż dwie hale piętrowe. To tam odbywają się kluczowe zabawy. Tam organizowana jest wystawa kwiatowa bądź prezentacja psów pasterskich. Rzeczywiście jest na co popatrzeć. Na zewnątrz tymczasem wystawione są namioty imprezowe i targowe. Sprzedają tam głównie nasionka, kremy oraz miody. Smakosze również wybiorą coś dla siebie, ponieważ sprzedawane jest tam wiejskie jadło, kiełbaski, a dla dzieci waty cukrowe. Pamiętam, kiedy rodzice zabrali mnie tam po raz pierwszy. Można było zobaczyć kuce, a nawet malutkie strusie! Potem nie mogłam oderwać się od króliczków, zwłaszcza tych miniaturowych. To była niesamowita wyprawa pełna dobrych emocji. Praktycznie każdego roku staram się pojawić tam na parę godzin. Moim zdaniem jest to pomysł godny jego zrealizowania! tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje

niedziela, 23 czerwca 2013

[Energetyka]Artykuł o marnotrawstwie energii

Pewien czas temu w którejś z gazet pojawił się ciekawy artykuł, który zdecydowanie mnie zaskoczył. Tyczył się on użytkowania energii. Zazwyczaj nie ciekawią mnie tego typu informacje. Przyzwyczaiłam się do tego, iż płacę i już. Moja wiedza jest dość niewielka. Starczył jednak pewien tekst, bym zaczęła myśleć, czy to co robię jest rzeczywiście słuszne. Przez własną ignorancję trafiam na listę ignorantów, których nie interesuje marnotrawstwo energii i zapominają o swoich dzieciach. Zdaję sobie sprawę, iż większość moich znajomych również nie ma pojęcia o tym, który sprzęt pobiera ile prądu. Do dzisiaj nie wiedziałam ile kosztuje 1 kwh. Dopiero niedawno sprawdziłam tę wiadomość na stronie mojego dostawcy. Dopiero po zobaczeniu artykułu uprzytomniłam sobie, iż w niedalekiej przyszłości może dojść do poważnego kryzysu i to na skalę globalną! Praktycznie każdy człowiek powinien zastanowić się, w jaki sposób zacząć skutecznie oszczędzać i zmniejszyć koszt energii. Ze swojego doświadczenia wiem, iż nie jest to jednakże takie proste. Trudno pogodzić się z wiado mością, że zasoby naturalne są na zużyciu. Mam zamiar wprowadzić w codzienne życiu chociaż niewielkie zmiany. Dla mnie ten materiał by przerażający i chcę aby moje dziecko, miało jakąś przyszłość. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom

sobota, 22 czerwca 2013

[Biznes]Organizacja imprez okolicznościowych

Moja przyjaciółka kilka lat temu otworzyła własną działalność, która kompleksowo organizuje przyjęcia i bankiety. Mimo dominującego na świecie kryzysu, całkiem dobrze radzi sobie na runku. Kobieta ma po prostu dryg. W ostatnim czasie uznała jednakże, że czas poszerzyć swoją ofertę o kolejne usługi. Jedną z nich jest możliwość rezerwacji terminów online. Naturalnie wymagało to stworzenia strony jeszcze raz szczególnie, że tamta była dość marna. Szczęśliwie ma od tego mnie! Dzięki temu mogła wziąć się za część kolejną. Chodziło tutaj o wynajem namiotów. Chciała posiadać własne, adekwatne do tego zaplecze. Sprawdza się to szczególnie, przy imprezach planowanych w plenerze. Nie musi wówczas ponosić kolejnych kosztów, wprost przeciwnie! Jej mąż posiada kilka składów budowlanych i ma do udostępnienie miejsce. Hala magazynowa bezbłęd nie spełni swoją funkcję jako przechowalnia. Jednakże kupno tego całego sprzętu to także spore koszty. W tej chwili nie ma, jak ich opłacić z własnej kieszeni, więc będzie starała się o kredyt. Musze przyznać, że ogromnie ją podziwiam. Od początku nastawiona jest jedynie na sukces, całą firmę stworzyła sama. Potrafi ona zjednać sobie ludzi i przyciągnąć wielu klientów. Jest niezmiernie sympatyczną i rzetelną osobą. Żywię nadzieję, że jej nowa inwestycja się opłaci. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele

piątek, 21 czerwca 2013

[Uroda]Wspólna wyprawa na zakupy w drogerii

Ostatnio wybrałam się wraz z przyjaciółką na wspólne zakupy. Każda z nas miała ochotę kupić sobie kilka bluzek i kosmetyki. Wiadomo, nasze podboje zaczęłyśmy od ciuchów. Niestety nie miałyśmy dokładnie określonego celu, więc nieco nam to zajęło. Bodajże zajrzałyśmy do wszystkich sklepów w ogromnej galerii. leciałyśmy z nóg, a przecież trzeba jeszcze pójść do drogerii! Zawsze kupujemy kosmetyki w określonym miejscu. Mamy taką ogromną drogerię nieopodal naszego osiedla i tam można dostać wiele ciekawych rzeczy. Często na pułkach mają artykuły, których nie ma w zwyczajnych sklepach lub marketach. Można nawet poprosić, aby ściągnęli dany kosmetyk. Mi szczególnie zależało, aby kupić płyn do demakijażu firmy Avene. Wyjątkowo nie podrażnia on oczu i nie ma kłopotów z wieczornym makijażem. Koleżanka tymczasem skupiła się na produktach dla dzieci. Jakiś czas temu stała się szczęśliwą mamą i obecnie w szczególności musi dbać o malucha. Nie zaskoczyło mnie, że bez wahania sięgnęła po Balneum Baby Basic. W ostatnim czasie nadzwyczaj zachwalała jego skuteczność. Całkowicie łagodzi wszelakie zaczerwienienia i likwiduje odparzenia skóry. Przynajmniej pupcia już malucha nie pobolewa. Dla siebie wzięła jedynie cień i ledwo żywe zawlokłyśmy się do domu. Pomimo, że był to bardzo udany dzień to szczerze powiedziawszy mam dość. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom

[Zdrowie i uroda]Delikatna skóra dziecka

W ostatnim czasie nie jest u mnie za dobrze. Nieustannie chodzę chora, a moja odporność jest raczej niewielka. Mama przez cały czas mi mówi, abym wreszcie zadbała o siebie, ale naturalnie musiałam zlekceważyć jej radę. Teraz zdecydowanie żałuję. Palące gardło, katar z nosa i wiele innych objawów komplikuje mi potwornie życie. Nie licząc antybiotyków postanowiłam kupić sobie cokolwiek na wzmocnienie. W tym celu pojechałam do apteki, w której pracuje moja przyjaciółka. Po przedstawieniu jej całej sytuacji wybrała dla mnie Oeparol, który posiada same naturalne środki tj. olej z nasion wiesiołka. Nie wahałam się za długi i go wzięłam. Poza tym nie mam właściwie innego wyjścia. Swoją drogą popytałam ją o preparaty dla dzieci. Już nieraz siostra skarżyła, że jej córeczka ma wyjątkowo wrażliwą skórę i niemalże nie jest w stanie jej ochronić. Nawet przygotowa� �a dla mnie całą listę preparatów, których do tej pory użyła. Było ich mnóstwo! Po przejrzeniu wszystkich nazw przyjaciółka zaproponowała mi Oillan. Tłumaczyła, że w przypadku jej chrześnicy faktycznie podziałało. Nie mam pewności, czy to co akurat kupiłam się spisze. Nie liczę na cud. W końcu mało które środki są skuteczne. No nic, czas na prawdziwe testowanie! tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki

czwartek, 20 czerwca 2013

[Dom]Mama i jej plan urządzenia ogródka

Razem z rodzicami postanowiłam wybrać się po zakupy do marketu, aby nabyć nieco rzeczy do ogródka. Mama ma pewną wizję, więc trzeba jej pomóc. Zdecydowaliśmy się na dwa miejsca, w których wiemy, że znajduje się duże centrum ogrodowe. Mama oczywiście uprzednio przejrzała katalogi. Dodatkowo sporządziła całą listę najpotrzebniejszych zakupów i muszę przyznać, iż było tego sporo. No ale rozpoczął się w końcu sezon! Mój tata wiadomo natychmiast po wejściu do sklepu ruszył po wózek platformowy. Wiedział, co go czeka i że nie będziemy w stanie tego unieść. Przed samym działem ogrodowym mama zatrzymała się przy niedużych, rattanowych ławkach. Bez najmniejszych oporów wzięliśmy ją ze sobą. Do tego dołożyliśmy także stolik i krzesła, które razem tworzyły wspaniały komplet. Całość robiła duże wrażenie. Tata przy okazji nie omieszkał nas z aciągnąć w kierunku grilla, gdyżbo nasz wyzionął ducha. Później nadeszła pora na dział z kwiatami. Głównym naszym celem było znalezienie małej beczki, która miała posłużyć za oryginalne oczko wodne. Niestety okazało się, że nie ma już ich w ofercie i prawdopodobnie nie będzie. Mama była zdruzgotana. Na szczęście wpadłyśmy na inny pomysł. Zakupiliśmy drewnianą balie, która wewnątrz była przygotowana pod oczko. Do tego doszły kamienie i lilie. A to dopiero początek mamy wizji. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill

środa, 19 czerwca 2013

[Praca]Dlaczego podróże nie zawsze są udane?

Znam wiele osób, które kochają podróże. Co roku planują długie wakacje w jakimś egzotycznym miejscu. Ze mną jest trochę inaczej. Nierzadko muszę być na wielu konferencjach lub delegacjach, które wymagają ode mnie naprawdę dalekich podróży. Na początku była to zwyczajnie praca marzeń, a awans zrobił się moim najważniejszym celem w życiu. Aktualnie jednak mogę przypatrzeć się całości z perspektywy czasu i dochodzę do konkluzji, że czas przystopować i wypocząć. Bodaj szczególnie denerwował mnie tzw. jet lag. Okropnie się przez niego nacierpiałam. To był prawdziwy koszmar. Ciągle narzekałam na paskudne bóle głowy, a to był zaledwie początek. Naturalnie musiałam cierpieć na bezsenność Leczenie nic tu nie zmieniło. Lekarz na wejściu oznajmił mi, że z tym nic nie można zrobić i jeżeli do tej chwili moja reakcja si ę nie polepszyła, to tak już pozostanie. Możecie krótko mówiąc uznać to za faktycznie błahy powód, ale prawda jest taka, iż te wszystkie podróże na wschód mnie wykańczają. Nadal nie podjęłam w pełni ostatecznej decyzji. Muszę wpierw przemyśleć wszystkie za i przeciw. Może uda mi się zminimalizować częstotliwość podróżny. W najgorszym przypadku pozostanie jedynie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność

[Rozrywka]Mój ulubiony weekend w miesiącu

Jakiś czas temu umówiłam się wspólnie z koleżankami na babskie pogaduchy w naszej ukochanej kawiarni. Około raz na miesiąc staramy się spotkać i spędzić kilka godzin na rozmaitych, najnowszych ploteczkach. Każda z nas ma swoje życie, a część już założyła rodziny, więc czasu dla siebie nie mamy zbyt wiele. Ja jednak kocham te nasze spotkania. Każda z dziewczyn ma co opowiadać i chyba nigdy nie narzekałyśmy na nudę. Ostatnio skupiłyśmy się głównie na temacie kosmetyków. Dzięki temu mogłam zapytać dziewczyn, co polecają na przesuszoną skórę. Poleciły mi stanowczo balsamy marki Nuxe. Podobno doskonale nawilża i naprawdę widać jakieś efekty. Potem wiadomo obgadałyśmy nasze ulubione balsamy ujędrniające do ciała, żele pod prysznic i kosmetyki do makijażu. Na koniec przyszła wreszcie pora na świeżo upieczone mamusie, które musiały nieco ponarzekać na temat w rażliwej skóry maluchów. Wydaje mi się, że jedynym produktem, o którym miały w miarę dobre zdanie była Mustela. Przyznaję, że nie wiem co to nawet jest, gdyż nie posiadam dzieci. Jak na każdym naszym spotkaniu musiałyśmy pogadać o mężczyznach, ubraniach i sytuacji w pracy. W końcu to było nasze zasłużone kilka godzin odpoczynku! tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda

[Turystyka]Z uwielbienia do farb olejnych i rysunku

Od najmłodszych lat fascynuję się plastyką i architekturą wnętrz. Kocham szkicować wszystko co mnie otacza, ale najbardziej podziwiam malarzy. Już w szkole podstawowej rodzice zabrali mnie na dodatkowe zajęcia i to właśnie wtedy miałam po raz pierwszy styczność z rysunkiem. Tak bardzo zachwyciło mnie malarstwo, iż z ciekawości zaczęłam poznawać dzieła różnych, popularnych artystów. Zarówno w gimnazjum, jak i klasie licealnej miałam obowiązkowe zajęcia ze sztuki, dzięki czemu niedosyt wiedzy był zaspokojony. To dzięki nim zechciałam zobaczyć Luwr i najsłynniejsze dzieła sztuki, które dotychczas oglądałam zaledwie w książkach. Moje marzenie szybko zostało zrealizowane. W ostatniej klasie licealnej pojechałam wraz ze szkołą na wycieczkę do Paryża. Co najzabawniejsze przemocą musieli mnie odciągać od obrazów, bowiem dla mnie oglądanie skończyło się w owym miejscu. Wreszcie na własne oczy mogłam zobaczyć "Kobiety zbierające kłosy", których twórcą jest Millet czy sławny obraz Vincenta Van Gogha. Po powrocie złożyłam sobie obietnicę, że kiedyś tam wrócę i spokojnie wszystko przejrzę, bez ponaglających ludzi. Prawdopodobnie do końca życia będę oddana swojej pasji. Może sama maluję tylko dla przyjemności i odprężenia, ale podziwiać nikt mi nie zabroni. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek

wtorek, 18 czerwca 2013

[Rozrywka]Strategia na zdrowy sen

Wreszcie doczekałam się swoich wymarzonych wakacji! Tego roku jednakże mam zamiar wyjechać nieco dalej niż zwykle. Już w zeszłym roku wspólnie z narzeczonym zdecydowaliśmy się wyjechać do Chorwacji i nocować w jednym z urokliwych domków. Noclegi nie sprawiły nam żadnych, istotnych problemów i wyłącznie o co wypadało zadbać to przegląd auta i zakupy. Niestety przez te wszystkie emocje ostatnio nie sypiam zbyt dobrze. Nieustannie wyobrażam sobie, jak to wszystko się ułoży. Co noc projektuję rozmaiteróżne scenariusze naszego wyjazdu i rano wyglądam jak zombi. Już nawet nie chcę zerkać w lustro. W końcu nie dałam rady i postanowiłam znaleźć na tę bezsenność lekarstwa. Spis popularnych specyfików jest w istocie długi. Od zawsze wolałam stosować różne naturalne środki. Niestety jak pewnie wiecie, nawet na bezsenność leki to tylko o kropna chemia. Jak dobrze, że moja mama zawsze ma pojęcie, co można zastosować i poleciła mi swoje ziółka. Na początku nie zauważyłam żadnej różnicy. Tak po 2 dniach faktycznie pozwoliłam sobie na całkowite rozluźnienie i spałam całą noc. Przynajmniej głowa wypoczęła. Pewnie do samego odjazdu będę musiała popijać moje napary, lecz to najmniejszy kłopot! Zdecydowanie liczę na udane wakacje. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność

[Energetyka]Ankieta odnośnie zużycia prądu

Jakiś czas temu będąc na zakupach natrafiłam na sympatyczną panią, która prowadziła dosyć niezwykłą ankietę. Tyczyła się ona oszczędzania energii. Pytań było w sumie mało, lecz tak bardzo mnie zaskoczyły, że troszkę się tym zainteresowałam. Jej pierwsze pytanie było zgoła przeciętne. Prosiła jedynie, by podać jej liczbę laptopów i telewizorów w domu. Potem zaczęły się dla mnie jednak schody. Przy pytaniu, czy mam pojęcie jak wiele zużywam prądu miesięcznie miałam poważne kłopoty. Nie mam czasu, by sprawdzać każde rachunki, po prostu za nie płacę. Dalsze pytanie z kolei brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Aż mnie wmurowało. Nie wiedziałam co odpowiedzieć, więc zamilkłam. Potem padła seria normalnych pytań i w rezultacie otrzymałam małą broszurkę. Jej motywem głównym było oszczędzanie prądu. Odszukałam w niej sporo informacji o kłopotach globalnych i efektach zużycia energii. Po przeczytaniu wszystkiego uznałam, że raczej nikt zapewne się tym nie interesuje, a przecież może mieć to fatalne skutki. Sama muszę przyznać, że jestem podobną ignorantką. Ta ulotka dała mi istotnie wiele do myślenia i nawet pokazałam ją rodzicom. Nie wiem, co się stanie za parę lat. Możliwe, że nie będzie już zasilania i podobnych udogodnień, lecz postanowiłam, że chociaż ja zacznę zachowywać się racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu

[Praca]Od pracy wakacyjnej do poważnej kariery

Mój brat dostał niedawno dobrze płatną posadę. W sumie wszystko zaczęło się od pracy dorywczej, którą podjął w wakacje. Przez 3 miesiące brał czynny udział w imprezach okolicznościowych organizowanych prze agencję eventową. Do jego zadań należało w zasadzie rozkładanie namiotów, stolików oraz inne prace porządkowe i fizyczne. Nieraz zdarzało mu się zostawać do rana, żeby pomóc pozostałym pracownikom wszytko oczyścić i poskładać. W trakcie tych wszystkich zleceń poznał szefa firmy, która wypożycza ekskluzywne namioty min. na uroczystości weselne i bankiety. Zdarzało się, że był proszony o pomoc we wznoszeniu wszystkich szkieletów i ludzie ogromnie go cenili. Również ów właściciel dostrzegł brata zaangażowanie i zainteresował się jego planami na przyszłość. Już przy krótkiej rozmowie umówili się na spotkanie w firmie we wrześniu. Do tego momentu skończy mu się umowa z agencją. Teraz można powiedzieć, że jest on prawą ręką szefa i oprócz standardowego montażu namiotów, odpowiedzialny jest również za hale targowe. Spoczęła na nim bardzo wielka odpowiedzialność, ale widać, że chłopakowi zależy na własnej przyszłości i chce się uczyć. Rodzice są z niego dumni. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty

sobota, 15 czerwca 2013

[Budownictwo]Co ma wpływ na nasz sukces?

Mój wuj jako jedyny z całej rodziny do dnia dzisiejszego pracuje w wyuczonym zawodzie. Uczelnię skończył z mianem inżyniera i architekta. Ciągle powtarza, iż za jego czasów o wiele trudniej było ukończyć studia na kierunku architektury. Po nocach siedział nad projektami. Teraz na wszystko spogląda inaczej, gdyż jest osobą wykwalifikowaną, która posiada zgoła dobrze działającą firmę. Niemalże co roku część jego projektów jest zachwalana zarówno przez kolegów po fachu, jak i znane firmy. Już nieraz otrzymywał formalne zaproszenia na przetargi budowlane i to nie tylko jako projektant, ale także doradca. Onegdaj powiedział mi, że bez dopingu rodziny i mozolnej pracy do niczego by nie doszedł. Wszystko wymagało od niego masy wyrzeczeń. Nie miał na początku opcji i musiał się prosić o zlecenia budowlane Warszawa była dla niego ostatnią nadzieją. Jak dobrze, że znalazł się inwestor, który zauważył u niego autentyczny dar i dzięki niemu uzyskał odpowiednie kontakty. Bez tego pełnego wsparcia przeróżnych osób dzisiaj żyłby jako zwykły robotnik w fabryce. Nie ma co się czarować. Ciężka praca i dar to dopiero pierwszy kroczek ku karierze. Bez znajomości i środków finansowych na start możemy pożegnać się z marzeniami. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca

piątek, 14 czerwca 2013

[Nauka]Architektura czyli marzenie mojej koleżanki

Moja kumpela już w czasach liceum okazywała wielkie zainteresowanie zagadnieniami związanymi z budownictwem. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, gdy oznajmiła, że idzie na budownictwo do Wrocławia. Jest to ostatecznie jedna z lepszych uczelni w Polsce. Nie obyło się jednak bez sporej dawki nauki. W szczególności musiała się skoncentrować na przedmiotach ścisłych, w tym fizyce. Na szczęście nasza wychowawczyni zadbała o pozalekcyjne zajęcia z tego przedmiotu i dwa razy w tygodniu siedziała przy zadaniach. Rzecz jasna dostała się w głównym naborze, gdyż maturę zdała rewelacyjnie. Okazało się jednak, że teraz nie będzie już tak prosto. Bez ustanku marudziła i skarżyła się na ogrom zaliczeń. Do tego znalazła sobie jeszcze pracę dorywczą w biurze projektowym. Przy okazji prędko dowiedziała się, jak wyglądają inwestycje budowlane w praktyce. Mogła ujrzeć koszty i czas r ealizacji. Na razie jej kluczowym marzeniem jest otrzymać samodzielne zlecenia budowlane Wrocław otwiera przed nią wiele możliwości, więc może kiedyś? Wciąż pracuje zaledwie przy małych projektach i cały czas musi się dokształcać z przeróżnych dziedzin. Przed nią w dalszym ciągu wiele przeszkód do pokonania szczególnie, jeżeli chce się stać w pełni samodzielna. Ja trzymam za nią cały czas kciuki. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia

czwartek, 13 czerwca 2013

[Dom]Własna firma i gigantyczna lista sprawunków

Wespół z mamą niedawno pojechałyśmy uzupełnić biuro we wszelkie brakujące materiały. Czekały nas olbrzymie zakupy. Już od kilku lat posiada własną firmę jako samodzielna księgowa i nawet dobrze sobie daje radę mimo kryzysu na rynku Podobne zakupy musimy robić raz na kilka miesięcy, aczkolwiek z powodu kolejnych klientów tym razem wypadło to o wiele wcześniej. Przede wszystkim odwiedzamy największą hurtownię papierniczą, w której zamawiamy wszystkie, potrzebne materiały biurowe. Później dochodzi nam runda po kilku popularnych marketach, w celu zakupienia wody, soku, mleczka i różniej chemii. Tym razem niespodziewanie musiałyśmy jeszcze wstąpić do sklepu budowlanego. Tata niedawno zajął się stolarką i przyszykował dla nas specjalne zlecenie. Jakie on cuda projektuje z drewna. Naprawdę ma do tego smykałkę, co więcej otrzymał już pierwsze zamówienia! Do brze, że otrzymałyśmy wszystko na liście, na której znalazły się między innymi rękawiczki, folie i gogle robocze. Jak zawsze miałyśmy z tym duże problemy, ale szczęśliwie pan dokładnie nam pokazał, gdzie się co mieści. Obwieszone torbami jakoś dotarłyśmy do samochodu. Dobrze, że tata potem zdecydował się nam pomóc, a to zaledwie połowa zakupów.

[Rozrywka]Dzień pełen wrażeń!

Niedawno miałam nieźle szalony dzień! Dobrze, że zakończył się znacznie pozytywniej niż myślałam. Zacznę jednakże od początku. Wraz z mamą i jej przyjaciółką prowadzimy małe biuro rachunkowe. Ja odpowiedzialna jestem za organizację całej pracy. Generalnie mówiąc jestem odpowiedzialna za sekretariat i dodatkowo szkolę się do zawodu księgowej. Tego dnia miałam sporo na głowie! Od samego rana wysyp telefonów, do tego doszło dużo poczty i klienci ze spóźnionymi fakturami. Moje biuro dosłownie zatonęło pod tymi papierami, a musiałam szybko się z tym uporać i biec po konieczne zakupy. Zakończywszy wstępną walkę z dokumentami, zabrałam się do sklepu papierniczego, w którym zamówiłam potrzebne mi artykuły biurowe. Dodatkowo zajrzałam do pralni po taty ubrania robocze, których biedactwo naturalnie nie ma kiedy odebrać. W tej całej gonitwie niemalże zlekceważyłam herbatę i inne dodatki. Z tego wszystkiego ubrudziłam gdzieś spodnie i prawie upadłam. Byłam zdumiona, że ktoś pochwycił lecące we wszystkie strony ubrania i skoroszyty. Naturalnie był to mężczyzna... Ostatecznie wyszło, że to mój kolega z dzieciństwa i z przyjemnością pomógł mi zabrać wszystko do biura. W dodatku umówiliśmy się na kawę... tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe

środa, 12 czerwca 2013

[Praca]Wymarzony lokal pod sklep!

Nareszcie moja przyjaciółka postanowiła założyć działalność! Z najistotniejszych spraw pozostał jej tylko lokal. To była najcięższa walka zwłaszcza, że nie jest łatwo wynająć coś atrakcyjnego w centrum i to po przystępnej cenie. Spora część ofert to niestety dawne budownictwo domagające się porządnego remontu lub kompletnie nowe lokale. Zwiedziłam z nią praktycznie całe Katowice i część Chorzowa. Dopiero na samym końcu przytrafiło się coś w miarę interesującego. Nie było to jednak wnętrze marzeń i trzeba je trochę odnowić, ale przy pozostałych wypadło chyba najlepiej. Dosyć szybko umowa została podpisana i można było się zabrać za pierwsze prace i zakup najpotrzebniejszych rzeczy. Na naszej ogromnej liście pojawiły się oczywiście lady, pułki, stojaki, kasa i kasetki na pieniądze. Dobrze, że w zakupach pomogli nam jej rodzic e. Ma szczęście, iż popierają ją w planach założenia czegoś własnego. Naturalnie nie byłabym sobą, gdybym jej czegoś nie ofiarowała. Podczas zakupów zainteresowała mnie szafka na klucze, którą celowo pomalowałam. Przed nią jeszcze masa pracy, ale ma należyte wsparcie! Zawsze może liczyć na pomoc rodziny i przyjaciół. W życiu przecież trzeba sobie pomagać. tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność

[Dom]Co ma wpływ na ceny energii?

Już od jakiegoś czasu ciekawi mnie kwestia mająca związek ze zużyciem prądu zwłaszcza, że cały czas wysłuchuję o jego marnotrawstwie. Jak większość osób korzystam z mnóstwa urządzeń, które wymagają ciągłego zasilania zwłaszcza, że wszystkie moje laptopy mają zepsutą baterię. Nie wspomnę jeszcze o ekspresie czy suszarce, których używam praktycznie na co dzień po parę razy. Niemniej jednak nigdy jakoś nie zwróciłam uwagi np. na pobór mocy. Nie uważałam, że jest to ważne, chociaż rachunku przecież nie są małe. Ze prostej ciekawości postanowiłam sprawdzić, jakie są koszty prądu. Nie chodzi mi tutaj o kwotę widniejącą na rachunkach, ale o same stawki. Okazało się, że wszystko zależy od dostawcy energii elektrycznej. Każdy z nich posiada określone stawki oraz indeks cen na stronie. Niedużo mi to jednakże mówi i dalej zastanawiam się, jak to wygląda w praktyce. Czy generalnie możemy mówić o czymś takim, jak niedrogi prąd? Zapytałam przyjaciół, jak to wygląda u nich, ale oni tak jak ja stali się ignorantami i nawet tego nie śledzą. Tylko moja mama jest świadoma i nawet przetestowała parę sposobów na obniżenie tak dużych rachunków. Na razie nie przewiduję wdrażać w swoje życie jakiś ekstremalnych zmian, mimo to też chcę mieć świadomość, na co idą moje pieniądze. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny

[Rozrywka]Ciekawe hobby siostry

Moja siostra ostatnim razem namówiła mnie, abym poszła z nią na dodatkowe zajęcia z plecenia koszyków z wikliny Naprawdę mnie zdziwiła tym pomysłem. Rozumiem jeszcze plastykę czy teżalbo projektowanie bransoletek z koralików. To zdecydowanie do niej bardziej pasuje niż jakieś koszyki. Faktycznie nie bardzo podobał mi się ów pomysł. Oczywiście moja siostra nie miała zamiaru ulec. Całymi dniami dręczyła mnie i marudziła, aż nie wytrzymałam i się zgodziłam. Tak naprawdę skusiła mnie jedynie wizja tego, iż koszyk będę mogła wykorzystać jak doniczkę na balkonie. Uwielbiam nietypowe aranżacje. Każde zajęcia warsztatowe wypadały szczęśliwie w soboty, więc mogłam sobie na nie pozwolić. Pierwszym naszym zadaniem był wybór wzoru. Mi wyjątkowo przypadły wózki, które zobac zyłam kiedyś w sklepie, lecz cena mnie trochę wystraszyła. W tej chwili mogę stworzyć taki sama! Muszę jednak powiedzieć, iż nie jest to w żadnym wypadku takie łatwe. Już po godzinie bolały mnie dłonie, a uwierzcie, niedużo zrobiłam. Jak dobrze, że jestem niewzruszona w swoich postanowieniach i doprowadzam niemal wszystko do końca. W końcu po 4 zajęciach nadal nie widzę kształtu. Zdaję sobie sprawę, że to przecież moja pierwsza tego typu próba, lecz marzy mi się osiągnąć zamierzony cel. Dobrze, że mam w pobliżu jeszcze instruktora. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty

[Dom]Nieprzewidziany remont kuchni

Niedawno moja mama miała autentyczne urwanie głowy. Nie dosyć, że sąsiadka zalała jej kuchnię, to jeszcze tata zarysował cały blat. Ja stwierdziłam, że to dosyć zabawna sytuacja, ale moi rodzice trochę ostro się denerwowali i nie podzielali mojego nastroju. Wszystko rozpoczęło się od taty konstrukcji z drewnianymi listewkami, których naturalnie nie zabezpieczył. Blat sprawia teraz wrażenie, jakby przejechały po nim pazury kota lub nadzwyczaj ostry nóż. Z kolei sąsiadce jakaś uszczelka popękała i przez cały dzień ciekła po ścianie woda. Aktualnie na suficie mamy olbrzymią plamę. Wilgoć sprawiła, iż tapety zaczęły odchodzić od ściany i całość nadaje się do remontu. Tata jednak na razie nie ma czasu. Nie potrafiłyśmy tego z mamą w sen sposób zostawić, więc zdecydowałyśmy się przeszukiwać sklepy meblowe pod hasłem: blaty kamienne Warszawa. Niestety w ten sposób nie znalazłyśmy nic konkretnego, toteż zdecydowałyśmy się jednak wpisać: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, iż znalazł się sklep oddalony od nas raptem o kilkanaście minut. Jeszcze przy okazji trafiłyśmy na obniżkę. Zostało tylko zamęczyć tatę, aby wreszcie wygospodarował czas i naprawił szkody, w których czynnie uczestniczył. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina

poniedziałek, 10 czerwca 2013

[Sport]Konkurs w Czechach

Ostatnio mój chłopak brał udział razem z drużyną w dosyć ważnym turnieju Ultimate organizowanym w Czechach. Na początku wiadomo mieli zapewniony nocleg na polu namiotowym, lecz pogoda przymusiła ich do poszukania czegoś innego. Naturalnie momentalnie pojawiła się propozycja spania w domkach, ale okazała się, że to bardzo mała miejscowość. Mieli faktycznie spory szkopuł. Szczęśliwie ich kapitan usłyszał o winnicy, która leży nieopodal. Do wynajęcia tam była ogromna sala z łóżkami i miękką pościelą. Dzięki temu mogli zostawić maty i śpiwory w domu. Cena również była niezwykle atrakcyjna. Nic więc dziwnego, iż wszyscy niemalże natychmiast się zgodzili. Najbardziej jednak śmiać mi się chciało, gdy powiedzieli mi, że łóżka stały niemalże oparte o beczki. Naturalnie puste. W innym przypadku prawdopodobnie by ich mocno kusiły chyba, że ktoś nie jest zwolennikiem czerwonego wina. Mało tego jeszcze natrafili na kominek, który ogrzewał ich do snu. Szczęściarze mieli rzeczywiście niesamowite warunki. Nie {uchroniło|uratowało to jednak mojego mężczyznę przed katarem. Jak widać nie do końca służy mu gra w deszczu. tags: sport, maty, zdrowie

[Rozrywka]Moja miłość - rysowanie

Niedawno doszłam do wniosku, że muszę zacząć rozwijać swoje hobby i to nie tylko we własnym zaciszu. Ubóstwiam szkicować i malować. Nie jest ważna dla mnie metoda tylko czas, który spędzam nad płótnem. Pamiętam te dni, gdy byłam jeszcze niecierpliwym dzieckiem. To wówczas rodzice zabrali mnie na plastykę. Dwa razy w tygodniu spędzałam czas w grupie, w której piecze nad nami sprawowała osoba o niesłychanym talencie. Prawdopodobnie zawsze byłam o to trochę zazdrosna. Później jednakże byłam zmuszona zrezygnować i teraz mogę jedynie wspominać. Tak naprawdę żałuję, że nie rozwijałam swojej pasji. Nadszedł jednak moment, kiedy zatęskniłam za dawną słabością. Naszło mnie więc, aby zapisać się na zajęcia warsztatowe do ogniska i nawet udało mi się natrafić na grupę osób w moim wieku. O dziwko nawet moja koleżanka postanowiła sprób ować swoich sił. Tutaj nie ma dużego znaczenia talent tylko frajda. Razem pojechałyśmy do sklepu, gdzie nabyłyśmy wymagane pastele i farby. Dodatkowo zainwestowałyśmy w fartuchy ochronne. Wreszcie spełni się moje marzenie! Jestem istotnie szczęśliwa, że znów będę mogła malować i spotykać się z ludźmi o podobnej pasji. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka

niedziela, 9 czerwca 2013

[Technologia]Czemu kawalerki są takie drogie?

Większość z nas ma świadomość, że w każdym mieście spotkamy inne stawki za wynajem mieszkania. Z reguły jest tak, że im większe i bardziej modne miasto wybierzemy, tym czekają nas wyższe rachunki. Nie mówię już o ścisłym centrum. Nie okłamujmy się, że przytrafi się nam coś niedrogiego. Mieszkania są rzeczywiście drogie. Jakoś nie zdumiewa mnie fakt, że wolimy tzw. studenckie życie. Znacznie taniej nas wyjdzie, jeżeli wynajmiemy mieszkanie ze współlokatorem, niż w pojedynkę kawalerkę. Kto się w końcu utrzyma za tak marną wypłatę? Oprócz opłaty za mieszkanie powinniśmy pamiętać, że dochodzą do tego media i czynsz, więc cena może się wahać w przedziale od 1200-1600 zł na miesiąc. Są jednakże pewne rzeczy, które nie zmieniają się bez względu na to, gdzie zapragniemy mieszkać. W zasadzie mam na myśli tutaj ceny energii, zwykle ustalane są one w danym województwie, ale i tak są one do siebie niezwykle zbliżone. Ostatecznie do życia konieczna jest energia Poznań, Wrocław czy Warszawa, miasto raczej nie ma dużego znaczenia i tak stale jej potrzebujemy. Nasz świat uzależniony jest od rozmaitego gatunku sprzętu, bez którego nie moglibyśmy normalnie funkcjonować. Nieważne gdzie zdecydujecie się mieszkać i z kim. Są pewne kwestie, których nie przeskoczymy i opłaty, które stale będzie trzeba pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie

[Dom]Sposób na urządzenie łazienki

Niedawno pojechaliśmy z rodzicami w odwiedziny do cioci, która mieszka prawie 80 kilometrów za Warszawą. W taki sposób mieliśmy możliwość połączyć parodniowy urlop z odwiedzinami u naszych bliskich. Odpoczynku nigdy za mało! Naprawdę te pięć dni na łonie natury to dla mnie duże wybawienie. Do tego mogłam ujrzeć świeżo wybudowany dom wujostwa. Nie mogłam doczekać się, aż ujrzę, co moja ciocia wykombinowała. Z zawodu jest ona architektem wnętrz, więc miałam świadomość, że będzie to coś wyjątkowego. Naprawdę włożyła w wystrój mnóstwo pracy, a całość daje wrażenie ciepła i miłości. stanowczo się nie zawiodłam! Najbardziej oczarowała mnie jednak łazienka. Była olbrzymia! Może wydawać się Wam to dziwne, lecz marzę o luksusowej wannie. Całość była urządzona w barwach czerni i bieli. Do wykończenia wykorzystane były granity i marmury. Aż z ciekawości postanowiłam zerknąć na ko szt. Wieczorem znalazłam chwilę dla siebie, więc usiadłam do komputera i przejrzałam marmury Warszawa. Wybór był olbrzymi, lecz ceny mnie zmroziły. Prawie identycznie stało się w przypadku: granit Warszawa. Z tą jednak różnicą, że można było kupić tańsze odpowiedniki. Najprawdopodobniej nigdy nie będzie mnie stać na taką łazienkę, lecz z wielką przyjemnością skorzystałam z relaksującej kąpieli! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja

[Dom]Nowy projekt - wspólne biuro!

Wreszcie kupiliśmy mieszkanie! Dzięki temu, że posiadamy aż trzy pokoje, jeden zdołamy przeznaczyć na własne, prywatne biuro. W związku z tym pojechaliśmy do paru sklepów meblowych w poszukiwaniu 2 na tyle dużych biurek, aby pomieściły laptopy i monitor. Każdy z nas chce mieć swój prywatny kąt, stąd w końcu zdecydowaliśmy się na 2 biurka narożne. Na pasujący zestaw udało nam się trafić dopiero za trzecim podejściem. Szybko więc złożyliśmy zamówienie nadwie sztuki. Z wyjątkiem tego na długiej liście znalazły się również półki do zawieszenia, biblioteczka i parę potrzebnych dodatków. Jako że całe zakupu nie pochłonęły nam dużo czasu, postanowiliśmy wstąpić jeszcze po materiały biurowe tj. taśmy, segregatory, teczki i mnóstwo innych. Po powrocie do mieszkania wzięliśmy się za składanie mebli i ich ułożenie w odpowiednich miejscach. Czegoś nam aczkolwiek brakowało. Na jednej ścianie miał wylądować olbrzymi plakat, lecz co z resztą? Na szczęście partner zaproponował, by zamówić tablice magnetyczne. Natychmiast się zgodziłam! Często rozmaite rzeczy rozrysowuję i rozpisuję na kartkach, które przyczepiam do monitora, a tak będzie mi w dużym stopniu wygodniej. Tablice kupiliśmy przez internet i teraz muszę tylko zadbać o to, by nasz wspólny kąt stał się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe

sobota, 8 czerwca 2013

[Turystyka]Przygotowania do wyprawy w Bieszczady

W tym roku zdecydowaliśmy z rodzicami pojechać w góry, ażeby spędzić wakacje w miłej, rodzinnej atmosferze. W planach mieliśmy pobliskie Bieszczady, których jak do tej pory nie mieliśmy sposobności zobaczyć. Za radą kolegi z pracy tata zarezerwował nam nieduży dom, w spokojnej i przepięknej okolicy, otulonej bujnym lasem na całe 2 tygodnie! Naprawdę nie potrafię się już doczekać owej wyprawy! Razem z mamą opracowałyśmy nawet szlak i wyszukałyśmy kilka atrakcyjnych miejsc do zwiedzenia. Tata tylko marudzi, że musi wobec tego naprawić auto, jednak tak naprawdę jest znacznie bardziej podekscytowany niż my. Musieliśmy jeszcze skompletować wszystkie wymagane rzeczy i przygotować wyprawkę dla psa, którego pozwolono nam ze sobą zabrać. Niestety okazało się, iż brakuje nam kilku ważnych rzeczy. W tym celu poszłyśmy na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Po pierwsze na liście znalazł się sklep zoologiczny, gd zie kupiłyśmy szelki, obróżkę i długą smycz. Dodatkowo naszym celem były polary damskie. Znakomicie nadają się na górską, zmienną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Jak to bywa z kobietami, wróciłyśmy do domu obwieszone dużymi torbami z zakupami. Nie pozostaje mi teraz nic innego, jak czekać na wyjazd! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Dom]Pora na gruntowny remont kuchni!

Wreszcie rodzice doszli do wniosku, że nadszedł czas na odnowienie kuchni, która jest w dosyć nędznym stanie. Jest ona całkiem obszerna i w sumie można z niej urządzić właściwie zaciszny kąt szczególnie, że moja mama na doskonały gust. Dotychczas całość utrzymana była w barwach zieleni i bieli. Jednakże meble są już stare, a druga lodówka niepotrzebna. Dolna część ściany jest cała w spękanych już kafelkach, a resztę pokrywają tapety. Sufit niestety też wymaga pomalowania. Rodzice zbierali pieniądze parę długich lat, aby wreszcie ją całkowicie odrestaurować. Teraz wpadli w zakupowy szał. Na początek wspólnie wybrali efektowne, granitowe meble, które nie potrzebują dużo miejsca. Do tego zakupili małą lodówkę. Na ostatek mieli zamiar zamówić odpowiednie blaty kuchenne Warszawa oferuje mnóstwo tego rodzaju wykończeń. Nie mogli jednak zdec ydować się na konkretny rodzaj. Od koleżanki, która w ostatnim czasie kupowała mieszkanie dowiedziałam się, że idealnie spisuje się onyx. W każdym razie jest z niego bardzo zadowolona. Z czystej ciekawości chciałyśmy z mamą zobaczyć, jak on wygląda. Wpisałyśmy więc w wyszukiwarkę: onyx warszawa i ułożyłyśmy listę sklepów. Finalnie wybór jednakże padł na blaty granitowe, które znacznie lepiej komponują się z całością i meblami. Czeka ich w dalszym ciągu wybór kafelek itp. Będzie się działo! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne

[Turystyka]Jak kupić wygodne sandały?

Każdego roku mój tata mówi, że nie ma odpowiednich butów na lato. Adidasy są zbyt ciepłe, trampki też niewygodne... Czasami jego zrzędzenia po prostu nie da się wytrzymać! W dodatku w poprzednim roku kupił sobie sandały. Wiadomo nikogo nie poprosił o radę, bo w końcu nikt nie zna lepiej jego gustu niż on sam. W rezultacie do teraz leżą niemal niewykorzystane, gdyż jak się okazało, zamsz nie do końca spełnił swoje zadanie. Decydującym powodem było to, że noga mu się bardzo w nich pociła i ślizgała. Koniec wakacji przechodził w zwykłych klapkach. Od początku przekonywałam go, że powinien z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. Dobrze, że w tym roku poszedł po rozum i zadzwonił do nas, byśmy pojechali z nim poszukać butów. Bez namysłu zabraliśmy go do sklepu sportowego po sandały turystyczne. Może nie są one tanie, lecz idealnie nadają się na upał i piesze wycieczki. Jakoś nie zdziwił mnie fakt, iż tata obecnie nigdzie bez nich się nie rusza. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł założenia skarpetek. Czasami męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie poznam ich sposobu myślenia. Dobrze jednak, że uczą się na własnych błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie

[Rozrywka]Szycie maskotki od podstaw!

Niedawno wraz z kuzynką zajęłam się projektowaniem maskotek. W tej chwili jest to jedynie nasze hobby, ale któż wie? Każda z nas posiada swoje, konkretne zadania. Ja stałam się odpowiedzialna za szkice koncepcyjne oraz rozłożenia wszystkiego na poszczególne elementy. Najczęściej ludziom zdaje się, że moja praca jest przyjemna i łatwa. Wygląda to aczkolwiek troszkę inaczej. Daje ona sporo satysfakcji, lecz wymaga koncentracji! Na początku powstają tzw. zarysy robocze. Jest ich naprawdę sporo. Wszystkie postacie próbuję rozrysować z każdej strony. Później robię pierwszy przesiew. Odrzucam te, które mi nie pasują. Resztę koryguję dodając niekiedy jakieś elementy. Najlepsze szkice przyklejam za pomocą taśmy klejącej do ściany i przez dłuższy czas debatuję nad optymalną wer sją. W między czasie proszę o zdanie inne osoby, przeważnie moją najbliższą rodzinę. Na koniec wyłaniam zwycięzcę. Wybraną postać raz jeszcze rozrysowuję, ale tym razem na większej kartce. Potem konstruuję z niego szablon. Trafia on potem do mojej kuzynki, która za jego pomocą wykrawa wybrany przez siebie materiał i dodatki. Jest to bardzo czasochłonne zajęcie i na razie stawiamy razem pierwsze kroki, ale bardzo się cieszę, że nareszcie odkryłam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka

piątek, 7 czerwca 2013

[Zdrowie]Lepsze domowe sposoby czy tabletki?

Ostatnio miewam spore kłopoty z zasypianiem. Możliwe, że posiada to związek z nową pracą i olbrzymim stresem, jednak jest to bardzo uciążliwe. Z początku nie poświęciłam na to uwagi. Doszłam do wniosku, że nieco przystopuję, odpocznę i wszystko będzie tak jak dawniej. Oj, jak bardzo się przeliczyłam... Chwilowo jestem jak tykająca bomba, która za chwilę wybuchnie szczególnie, że wszystko mnie irytuje. Nawet koleżanka w porywie uczuć kupiła mi specjalne ziółka na sen, które podobno są skuteczniejsze od niejednego lekarstwa. Kłopot tylko, że nie działają. Potrzebny mi był inny lek na bezsenność, ale skąd ja mam wiedzieć, który będzie skuteczny? Przecież w życiu ich nie zażywałam? Pierwszą myślą była wizyta u lekarza. Konsultacja nie zajęła dłużej niż 10 minut i dowiedziałam się, że to efekt przepracowania. W nagrodę dostałam tabletki. Przenigdy nie wierzę tym wszystki m preparatom, toteż po powrocie do domu wpisałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. To było bardzo pouczające. Nie powiem ile przeciwwskazań miały te lekarstwa i szkodliwych związków. Bez namysłu wyrzuciłam je do kosza na śmieci. Przyszedł czas na ostatnią deskę ratunku. Zadzwoniłam do mamy i poprosiłam ją o pomoc. Dość szybko znalazła dla mnie konkretne rozwiązanie w postaci roślinnych środków. Jestem naprawdę wdzięczna za jej pomoc. Może nie sypiam spokojnie i budzę się co jakiś czas, ale chociaż mogę nieco wypocząć. Chociaż wiecie... marzy mi się solidny sen. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność

[Technologia]Dlaczego należy oszczędzać prąd?

Prawdopodobnie nie ma w tym kraju osoby, która nie nie jest przyzwyczajona do luksusu jakim jest nieustanny dostęp do zasilania. W dzisiejszych czasach większa część młodych ludzi nawet nie myśli, co by się wydarzyłostało, gdyby na Ziemi zabrakło prądu. Bodaj nie tak dawno, chyba w ubiegłym roku wypuszczono serial, który porusza bardzo podobną tematykę. Opinie może nie były zbyt miłe, jednakże doczekał się on dalszej kontynuacji. Mówię tutaj o "Revolution". Może ktoś z Was widział? Warto obejrzeć przynajmniej jeden odcinek, aby przekonać się, jak dużo może się zmienić tylko za sprawą braku kluczowego źródła energii. Czy ktokolwiek w ogóle interesuje się faktem, jaka jest cena energii elektrycznej? Albo ile jej marnujemy w ciągu miesiąca? Komu się nie zdarzyło nabyć jakiś sprzęt, który jest zwyczajnie modny. Nikt nie zwraca uwagi na parametry i pobór mocy. Przykre jest to, że niemal wszyscy dzisiaj skarżymy się na coraz to wyższe rachunki. Tańsza energia nie jest tylko jednym skutecznym sposobem na oszczędzanie. Potrzebna nam co prawda ogromnej dyscypliny i nie możemy zapominać nawet o takich rzeczach, jak włączony komputer i światło. Zamiast marudzić zróbmy coś pożytecznego w naszym życiu! Jeśli się nie zmienimy, to wkrótce podzielimy dolę bohaterów przytoczonego serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii

[Rekreacja]Który upominek kupić dla taty?

Już za parę dni zbliżają się urodziny mojego taty. Z tej okazji postanowiliśmy kupić mu coś wyjątkowego. Początkowo co nam do głowy przyszło to skórzany notes w mocnej oprawie i torba na laptopa, o której tak dużo mówił. Mama jednak kazała nam się wstrzymać z podejmowaniem konkretnej decyzji, ponieważ taty kaprysy szybko się zmieniają. Czekaliśmy niemal do ostatniej chwili i podjęliśmy decyzję, że już czas pojechać do marketu na zakupy. Mój partner kategorycznie nie przepada za tego rodzaju wyprawami. Uważa je za męczące i denerwujące. Wystarczy godzina, by zaczął marudzić. Niestety dopiero po paru godzinach natknęliśmy się na rzeczy, które naprawdę nas zaintrygowały i jak to w życiu bywa, zadzwoniła mama. Wybór padł na plecak turystyczny, więc musieliśmy pojechać po niego na drugi kraniec miasta. Szkoda, że w czasie zakupów mój partner gdzieś zaginął. Dopiero po 15 minutach znalazłam go wpatrującego się stół do bilarda. Jak dobrze, że nie mamy na to miejsca w naszym mieszkaniu. Brakowałoby mi jeszcze tego, aby urządził sobie z jakiegoś pokoju miejsce do grania i męskich spotkań przy piwie. Cofnijmy się jednak do upominku urodzinowego. Pewnie zgadniecie jaki był tego finał. Aktualnie mój tata może praktycznie przebierać w plecakach... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny

czwartek, 6 czerwca 2013

[Technologia]Czy istnieje tani prąd?

Któż nie marzy dzisiaj o małych rachunkach za prąd lub wynajem? Szkoda jednak, że rzadko kontrolujemy nasze wydatki. Spytałam moją rodzinę, czy przeglądać jak wiele miesięcznie pieniędzy wydają na przykład na samo zużycie prądu. Nie bardzo zdziwił mnie fakt, że niezbyt ich to ciekawi, po prostu płacą i już, a przecież to niezwykle istotna kwestia. Z zaciekawienia poprosiłam tatę o listę rachunków i przepisałam sobie najistotniejsze dla mnie dane. Nie zostało mi nic innego jak poszukać intrygujących mnie informacji na temat zużycia energii w internecie. O dziwo natrafiłam na stronie naszego dostawcy energii na kalkulator zużycia prądu, który rozwiał wszystkie moje wątpliwości. Skonsultowałam swoje odkrycie z rodzicami i razem doszliśmy do wniosku, że owszem tani prąd nie istnieje, ale możemy na nim istotnie zaoszczędzić. Naturalnie nie obędzie się bez porządnej dyscypliny. Każdy z nas powinien zacząć się pilnować i pamiętać np. o wyłączeniu światła. Takie drobne rzeczy, a mogą posiadać znaczny wpływ na wszystkie rachunki! Oczywiście na początku nie dostrzegliśmy wielkich zmian. Starczyły jednak 2 miesiące, aby zaobserwować zmianę. Istotnie rachunki robiły się coraz to niższe. Szczerze Wam zalecam zainteresować się w najbliższej przyszłości tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka

[Rozrywka]W jaki sposób urządzić przyjęcie urodzinowe?

Już za niedługo moja mama osiągnie magiczne 50 lat. Z tej okazji zdecydowali z tatą zorganizować ogromne przyjęcie. Doszli do wniosku, że optymalną dla wszystkich opcją, a równocześnie najwygodniejszą będzie restauracja. Umówili się więc z zaprzyjaźnioną menadżerką dworu na rozmowę dotyczącą planowanej zabawy. Po długich konsultacjach i naradach z tatą uznali, że jednak przerobią nieco pierwotną koncepcję. Dzięki radom przyjaciółki przyjęcie będzie zorganizowane na tyłach dworku, w przylegającym do nim ślicznym parku. Zostanie postawiona tam ogromna hala namiotowa, gdzie znajdzie się cały catering plus miejsce dla gości. Dodatkowo na środku polanki zamontują parkiet, a naokoło niego zostaną ułożone stoły, krzesła oraz latarnie. Bardzo spodobał mi się ów pomysł i zastanawiam się, czy nie wykorzystać go w trakcie organizacj i swojego wesela. Z czystej ciekawości chciałam sprawdzić w wyszukiwarkę frazę: namioty imprezowe wynajem i byłam nieco zadziwiona tym, jak wiele firm ma podobną propozycję. Czekam w tym momencie jak wyjdzie to na przyjęciu mojej mamy. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, zacznę zastanawiać się nad podobną aranżacją. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć

[Sport]Nauka jazdy na łyżwach

Wiele osób mówi, że pokochało rolki nie tylko za komfort jazdy, ale również za szybkość. Dobrze pamiętam czasy, gdy dostępne były jedynie wrotki. Nigdy nie umiałam na nich jeździć. Więcej razy się wywróciłam niż na pierwszym, dwukołowym rowerze. Za to moja siostra je wręcz uwielbiała. Mogła całymi dniami pędzić na nich w parku i straszyć dorosłych. W sumie to nie jestem zdziwiona, że tak dobrze sobie radziła. W końcu ferie zimowe spędziła na lodowisku z koleżankami. Mnie łyżwy trochę przerażały. Może to dlatego, że byłam mała i nie umiałam hamować? Zawsze lądowałam na ogrodzeniu. Dobrze, że moja siostra miała dużo cierpliwości i krok po kroku pokazywała mi, jak powinnam poprawnie się ruszać. Do dzisiaj na lodzie czuję się swobodnie i bezpiecznie. Podobnie jest z rolkami. Nie są one dla mnie żadnym wyzwaniem. Ponieważ ciężko jest mi trzymać i rolki, i łyżwy w sz afie, postanowiłam zainwestować w łyżworolki. Obecnie starczy, że podmienię kółka na płozy i odwrotnie. Co więcej są one regulowane, toteż nie ma znaczenia grubość skarpet. Co pewien czas wspominam dawne czasy i mój niepewny kontakt z lodem. Pamiętam też wakacje spędzone na rolkach. To są moje najlepsze wspomnienia.

[Rodzina]Wyprawa po wózek dla malucha

Już niebawem moja koleżanka stanie się szczęśliwą mamą. W związku z czym przekonała męża na całkowity remont pokoju. Kiedyś już mówiła mi o swoich planach, ale jakoś z braku czasu i odpowiedniej motywacji nieustannie go przekładała. Bardzo długo wspólnie z mężem starali się o maleństwo i z tego co mi wiadomo niemal się poddali, aż tu nagle los się do nich uśmiechnął. Można domyśleć się, że od razu wpadła w wielką euforię i wszystko zaczęła szczegółowo planować. Zagoniła męża do pracy, a mnie zaciągnęła na zakupy. Ułożyłyśmy ogólny plan na cały weekend i rozdzieliłyśmy sobie zakupy na te połączone z ubrankami, dodatkami i meblami. Najbardziej zależało jej na kupnie łóżeczka, niewielkiej komody oraz niezbyt ciężkiego wózka, gdyż wiele na ten temat się nasłuchała. Pierwsza część wyprawy poszła dość gładko, dopiero te wszystkie wózki sprawiły nam ostry zawrót głowy. Nie dość, że drogie to i potwornie ciężkie. Zależało nam zwłaszcza na tym, aby był on w miarę niezawodny i zgrabny. Kółka natomiast muszą być dość wysokie i wytrzymałe. Zawitałyśmy do trzech najpopularniejszych sklepów i absolutnie nic nie znalazłyśmy. Wszystkie modele były identyczne. Dobrze, że sprzedawczyni powiedziała nam o nowej dostawie za około miesiąc. Przyznam Wam szczerze, że odetchnęłam z ulgą, bo miałam naprawdę dość. Jedno mogę obiecać, gdy zdecyduję się na dziecko nie daruję jej identycznej wyprawy. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka

środa, 5 czerwca 2013

[Sport]Jak odkryć swoją pasję

Mój mąż niedawno odkrył sobie kolejną pasję, która dostarczy mu odpowiedniej dawki adrenaliny. Jak to zwykle była, to znajomi z pracy skusili go na wspólny wypad. Naturalnie nie potrafił im odmówić, a mnie nawet nie spytał o zdanie. Na początku lekko się wahał. Nie był pewny, czy wspinaczka rzeczywiście jest dla niego, lecz z czasem zmienił opinię. Wyjazdy tak bardzo go wciągnęły, że teraz w każdej wolnej chwili bierze rzeczy i pędzi na Jurę. Niestety sport do tanich nie należy. Zdecydowanie boli, gdy należy zakupić całe wyposażenie. Nigdy nie zapomnę, gdy zabrałam się z nim i jego znajomym do centrum handlowego, by kupić kompletny sprzęt wspinaczkowy. Chłopcy za cel przyjęli sobie sklep sportowy, tymczasem ja spożytkowałam czas dla siebie i ruszyłam na zakupy do galerii. Najśmieszniejsze było to, że znacznie szybciej poradziłam sobie ze wszelkimi sprawun kami, niż oni! Nawet zdobyłam rzeczy potrzebne na obiad, a oni nadal stali przy butach. Chyba pierwszy raz widziałam tak niepewnych mężczyzn. Najbardziej jednak przeraził mnie końcowy rachunek. Nie wiem kto powiedział, że sport jest tańszą formą aktywności. Nawet karnet na siłownie jest o wiele tańszy od tego ekwipunku. Oby tylko go założył. tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, re

[Sport]Przygotowania do wycieczki rowerowej

Nareszcie udało mi się odnowić rower. Długo się to ciągnęło, bo ciągle brakowało mi czasu, ale cóż począć? Już na początku maja podjęłam decyzję, iż w tym roku muszę sprawdzić najbliższe trasy rowerowe. Mój chłopak bardzo się ucieszył, ponieważ sam miał takie same plany na to lata. Jak widzicie wybrałam genialnie. Obowiązkowy był jednakże przegląd i to nie tylko mojego roweru. Okazało się, że to kwestia może parku dni, więc niezwłocznie zanieśliśmy je do odpowiedniego sklepu. W międzyczasie doszliśmy do wniosku, iż trzeba kupić kilka rzeczy, które gdzieś się nam pogubiły jeszcze w zeszłym roku. Do kompletu dobraliśmy bidon, rękawiczki i odblaskowe opaski, dzięki czemu będziemy widoczni z daleka. Pomyśleliśmy dodatkowo o plecaku, który nie tylko nadawałby się do roweru, ale także codziennego użytku. Nasz bliski przyjaciel polecił nam swoją ulubioną markę Deuter. Podobno równocześnie rowerzyści, jak i miłośnicy górskich wycieczek ogromnie ją sobie chwalą. Jedynie cena jest dosyć zawyżona, ale w ostateczności stwierdziliśmy, że jest on wart tych pieniędzy. Mamy tylko jeden dosyć istotny problem. Co się stało z latem? Póki co cały czas leje i nie zanosi się na zmianę. Cóż, najwyżej sobie poczekam. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy