piątek, 12 lipca 2013

[Budownictwo]Namiot handlowy na każdą kieszeń

Jan Kowalski postanowił zorganizować wielką prywatkę na sto osób. Zrozumiał to w dobrym momencie, bo wtedy, kiedy zbliżały się jego kolejne urodziny. Jan chciał zaprosić ponad setkę osób, dlatego zrobił listę i tak zaczęły się przygotowania. Następnie trzeba było wyszukać lokum. - Budynki tymczasowe to świetne rozwiązanie - pomyślał. Kiedy już wypożyczył właściwą salę, okazało się, że na facebooku do wydarzenia dołączyło kolejne sto osób. Jan nie był na to przygotowany, ale zadzwonił jeszcze aby domówić namioty handlowe. Jan nie przewidywał, że zjawi się aż tylu gości, to przerosło jego oczekiwania. Jeden z namiotów zdołał zmieścić jedynie upominki i kartki dla jubilata. Trafił się jednak mały obciach, gdyż przed dwunastą w nocy już skończył się cały alkohol. Następnego dnia jednak nikt o tym już nie wspomina ł, za to Jan musiał sprzątać cały dzień. tags: namioty, hale, hale budowlane, budownictwo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.